Konkurs

Pierwszy konkurs Męskiego Pubu

1000 lajków Męskiego Pubu na FB!

Kilka dni temu w poście na Facebooku zapowiedziałem ogłoszenie pierwszego konkursu związanego z moim blogiem – i na okoliczność przekroczenia 1000 polubień strony na FB. Później doprecyzowałem, że konkurs wystartuje w poniedziałek, 27.02.2017 roku. A więc… jest poniedziałek, ranek, czas osłodzić początek nowego tygodnia małym konkursem!

Jak to w konkursach bywa, można coś wygrać. Myślę, że jednym z elementów naszej męskiej garderoby, których nigdy nie będzie za dużo jest niewielki, jedwabny, ręcznie wykończony skrawek jedwabiu, zwany poszetką. Kto poszetki zakosztował w brustaszy, już zawsze widzieć będzie marynarkę bez niej jako niepełną. Jak buzię bez narysowanych oczu 🙂

Kolorowa, z motylkami w kosmosie. Optymistyczna, wesoła, czekająca już na wiosnę i lato! Właśnie ta z poniższego zdjęcia. Może być Twoja.

Konkurs
Motyle w kosmosie – właśnie ta poszetka zmieni niebawem właściciela!

Co trzeba zrobić, żeby wziąć udział w konkursie?

  1. Polubić (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście) fanpage Męskiego Pubu na Facebooku.
  2. Udostępnić i polubić post informujący o konkursie na Facebooku (link)

Zasady udziału

Każdy biorący udział w konkursie (czyli każda osoba spełniająca dwa kryteria przedstawione w poprzednim paragrafie) wyraża zgodę na opublikowanie na profilu Męskiego Pubu na Facebooku oraz na tym blogu swojego imienia i nazwiska (ewentualnie nicka pod którym występuje na FB) w poście ogłaszającym wyłonienie zwycięzcy. Nagroda zostanie wysłana listem poleconym na adres wskazany przez wylosowaną osobę. Jeżeli w ciągu 24 godzin po opublikowaniu postu nie uda mi się skontaktować ze zwycięzcą, losowanie zostanie powtórzone.

Konkurs trwa do poniedziałku 6.03.2017 do godziny 8 rano. Losowanie odbędzie się w poniedziałek około godziny 12 i o jego wyniku niezwłocznie poinformuję na blogu oraz na Facebooku.

Powodzenia!

[EDIT- 06.03.2017]

Konkurs rozstrzygnięty – wygrał pan Rafał Wójtowicz. Gratulacje!

  • KK

    Motyle w kosmosie… Salvador Dali by nosił 😉