Dwurzędówka na lato

Dwurzędówki do niedawna kojarzyły się raczej z bardziej formalnymi i bardzo klasycznymi zestawami. Oczywiście tak być nie musi i dwurzędówka z powodzeniem może być podstawą luźnych i swobodnych stylizacji.

Marynarkę wypatrzyłem w jednym z outletów. Podobał mi się fason i jasny kolor, w sam raz na lato. Poza tym materiał wierzchni z bawełny o luźnym splocie też był w sam raz na cieplejszą porę roku. Początkowo nie byłem do niej przekonany. Moje główne “nie” dotyczyło podszewki (poliester z wiskozą w proporcjach 50/50%). Jest to zresztą jedna z rzeczy, której nie zrozumiem: nieoddychający poliester (podszewka) wepchnięty do wnętrza teoretycznie letniej, przewiewnej marynarki z bawełny, lnu albo wełny typu tropic. Nie wiem, jaka idea przyświeca projektantom, aby wpychać na siłę plastik do wnętrza oddychających ubrań… Ostatecznie na “tak” przeważyła cena. Później wizyta u krawca, taliowanie i wymiana podszewki (i marynarka stała się rzeczywiście przewiewna) i marynarka weszła do letniego użytku.

Owszem, ma swoje wady. Jak to bawełna – gniecie się (choć nie aż tak, jak len), ale biorąc pod uwagę jej nieformalny charakter można to wybaczyć. Klapy też mogłyby być jeszcze trochę szersze, tak z 1-2 cm. Jednak ze względu na to, że jest to produkt z wieszaka kupiony za bardzo atrakcyjną cenę, wybrzydzać nie będę.

Zobacz też 10 powodów dla których warto postawić na len

Dwurzędówka razy dwa

Dwa zestawy które dzisiaj prezentuję są z jednej strony dość podobne. Oba opierają się na tytułowej marynarce i białych spodniach. To po prostu dobre, letnie zestawienie, kiedy zaczyna przygrzewać słońce. Traktując to jako podstawę, można uzyskać dość odmienne zestawy dobierając tylko nieco inne dodatki.

Białe spodnie i taka sama koszula oraz jasna marynarka mogą tworzyć dość mdłą kompozycję. Moim sposobem, na jej “rozruszanie” jest wyrazista, mocna w kolorze poszetka. Tu postawiłem na czerwoną, ale intensywny granat też się sprawdza. Zresztą prawdę mówiąc, nada się każdy, który nie pogryzie się z seledynem marynarki 🙂

[Koszula – Bytom, spodnie – Tommy Hilfiger, buty – Florsheim, poszetka – Poszetka.com, pasek – EM Accessories, Okulary – Le Specs]

Zobacz też Kod Kolorów

Drugie podejście do tej marynarki jest trochę bardziej sformalizowane – to znaczy jest krawat 😉 Lniana, błękitna koszula, białe spodnie i granatowe lotniki. Oczywiście pasek dobrany pod kolor butów, choć w przypadku dwurzędówek, które zwykle pozostają zapięte, można przemycić bez uszczerbku na wizerunku mniej poprawny kolor;). Granatowa poszetka stanowi kropkę nad “i” całości.

[Koszula – Lambert, Spodnie – Tommy Hilfiger, Buty – Brett & Sons, Pasek – Bytom, Poszetka – Republic of Ties, Kapelusz – TK Maxx]

zdjęcia totofoto