Jak zaatakował mnie krokodyl i inne historie

Wiecie co, czasami przychodzi taki moment, kiedy warto odetchnąć od dominujących tematów w takiej około-modowej blogosferze. I tak dla relaksu poczytać o czymś innym niż marynarka bez podszewki, garnitur na luzie czy dobieranie poszetki i krawata. Zamiast tego podrzucam dzisiaj dwie historie związane z moim zawodowym – nie blogowym życiem. Z lekkim przymrużeniem oka rzecz jasna. […]

Ulster z demobilu

Historia płaszcza, którą dzisiaj przedstawię jest przynajmniej dwu lub trzy wątkowa. Po pierwsze, kiedy zacząłem interesować się klasyczną męską elegancją bardzo szybko zachorowałem na płaszcz w stylu militarnym. Taki fajny, dwurzędowy ulster. Najlepiej taki jak słynny produkt Crombie. Niestety, mój obiekt odzieżowych westchnień sprowadził mnie na ziemię ceną. Jedyne tysiąc funtów (bez pięciu) jest barierą […]

Islandia

Islandia

Tak się złożyło, że ostatni rok zaznaczył się serią okrągłych urodzin wśród moich przyjaciół. Wszyscy jesteśmy z tego samego rocznika, razem kończyliśmy liceum i w 2017 przyszło nam się pożegnać ostatecznie już z “trójką z przodu” i wymienić ją na “czwórkę”. Jako, że okazja znacząca, każdorazowo staraliśmy się świętować ją w jakiś niecodzienny sposób (no […]